Home / Aktualności / Zabawne filmy promujące atrakcje, czyli o Historii bez cenzury

Zabawne filmy promujące atrakcje, czyli o Historii bez cenzury

Miłośnicy nietypowych wycieczek, wszyscy ci, którzy z wyjazdu wakacyjnego czy też weekendowego pragną wynieść „coś więcej”, z pewnością zainteresują się kanałem Historia bez cenzury. Jak się okazuje, kanał ten i jemu podobne są znacznie ciekawsze, bardziej przyciągają i zachęcają turystów poszukujących informacji na temat konkretnych krajów, regionów, atrakcji niż standardowe, w wielu miejscach można by rzec, nudnawe spoty reklamowe. Zabawny materiał filmowy jest odbierany znacznie lepiej i ma większe szanse na duży odbiór.

Młodzi turyści – prawdziwe wyzwanie!

Obecnie młodzi turyści są coraz to bardziej świadomi i wymagający. Nie wystarczy przedstawić im „byle czego”, aby chętnie podążyli zwiedzać zabytki i inne historyczne miejsca. Można ich do tego przekonać, ale nie w sposób standardowy, a bardziej kreatywny, zaskakujący. Dlatego też każdy obiekt, każdy region czy instytucja, które chcą się wypromować, powinny poszerzyć swoje horyzonty i przemyśleć potencjalną współpracę między innymi z videoblogerami i innymi twórcami, którzy działają w sieci. Jedną z ciekawszych propozycji jest właśnie wspomniany kanał Historia bez cenzury, który istnieje od niedawna, a już ma blisko 200 tysięcy stałych obserwujących osób.

Początki HBC

Premiera Historii bez cenzury miała miejsce w grudniu 2013 roku, pierwszym zrealizowanym odcinkiem był odcinek o Powstaniu Wielkopolskim, którego stworzenie zaproponowało miasto Poznań. Kanał tworzy filmy zarówno na zamówienie od poszczególnych samorządów, właścicieli obiektów itp., jak też samodzielnie wybiera tematy i prosi o pomoc w ich przygotowaniu.

Jakie koszty?

Wiele osób uważa, że współpraca z twórcami internetowymi związana jest z dużymi kosztami. Tymczasem, wcale tak być nie musi. O wiele więcej obiekty, miasta czy regiony wydają na kampanie reklamowe, opracowanie całej strategii, na stworzenie i emisję spotów, których często prawie nikt nie ogląda! Z videoblogerami i innymi twórcami internetowymi sprawa wygląda tak, że przede wszystkim posiadają oni już swoją wierną i całkiem sporą widownię, która sama zagląda w dane miejsce, aby dowiedzieć się czegoś ciekawego, dlatego też nie trzeba na siłę „biegać” za odbiorcami.

Jakie efekty?

Wiele spotów telewizyjnych, wiele reklam w różnych środkach przekazu to reklamy, które często nie spotykają się z żadną reakcją, bo nie ma w nich nic odkrywczego – po prostu kilka słów i obrazów o danym miejscu. Naturalnie, zawsze znajdą się tacy, którzy skuszą się na tają ofertę, ale jest ich chyba mniej, aniżeli tych, którzy chcą skorzystać z oferty przedstawionej w sposób niekonwencjonalny. Komentarze na HBC mówią same za siebie – wiele osób po obejrzeniu konkretnych odcinków deklaruje, że na pewno dane miejsce chętnie odwiedzi w najbliższym czasie.

About Igor Odachowski

Leave a Reply

Scroll To Top